Ukryty Lipsk: Fockeberg

Na szczyt lipskiej góry Fockeberg prowadzi 850-metrowa ścieżka asfaltowa, a czekają tam na was przepiękne widowki na całe miasto. W naszej regularnej rubryce Ukryty Lipsk zdradzimy wam dzisiaj, jak powstało to miejsce w dzielnicy Südvorstadt pierwotnie usypane z gruzów i popiołu.

Góra górze nie równa
Z gruzu i popiołu
Od gruzowiska po miejsce wypoczynku
Wydarzenia na Fockebergu

Góra górze nie równa

Wunderbaren Blick auf Leipzig vom Gipfel des Fockebergs. Aussicht, Panorama
Zapierające dech w piersiach panoramy z Fockeberga. © Dean Nixon

Soczyście zielona trawa, krzaki, drzewa i przepiękne widoki z góry. Na pierwszy rzut oka Fockeberg sprawia wrażenie, że jest wzgórzem jak każde inne. Wiecie jednak, że zostało ono stworzone sztucznie z gruzu po ruinach powojennych? Właściwa nazwa tego miejsca to Trümmerkippe Bauernwiesen, aktualnie miano Fockeberg nosi ono dzięki jednej z sąsiadujących z nią ulic.

Z gruzu i popiołu

Aussicht vom Fockeberg auf Leipzig in der Abenddämmerung. Sonnenuntergang, Skyline, Panorama
Idylliczne widoki z Fockeberga podczas wschodu słońca. © Andreas Schmidt

Po drugiej wojnie światowej szukano w Lipsku miejsc do wywozu gruzu z powojennych ruin. Po mieście położono nawet specjalne tory kolejowe, po których wywożono gruzy na wysypiska. Takzwana Droga południowa (Südbahn) zwoziła gruzy na zawalisko w dzielnicy Dölitz niedaleko ulicy Friederikenstraße. A kiedy i tam zabrakło miejsca, od roku 1947 wykorzystano następne śmietnisko, z którego później powstała górka Fockeberg. Z pozostałości wyburzonych ruin pochodzących przede wszystkim z dzielnicy Südvorstadt na przestrzeni 10 lat powstało prawie 40-metrowe wzgórze. W roku 1952 sprzątanie powojennych ruin dobiegło końca i wysypiska krok po kroku zamykano. Bauernwiesen jednak nadal funkcjonował, aż powstała tu 153-metrowa góra Fockeberg.

Od gruzowiska po miejsce wypoczynku

Eine Mutter picknickt mit ihrem Kind auf dem Fockeberg vor Skyline von Leipzig. Zwei andere Menschen schieben ihr Fahrrad über die Wiese.
Fockeberg świetnie nadaje się na piknik. © Andreas Schmidt

Dziś ani śladu tu po gruzie czy popiole. Początkiem lat 80. skończono z wywożeniem tu odpadu. Hałdzie zaczęto nadawać formę i osadzać ją zielenią. Powstały tu ścieżki, pojawiły się pierwsze miejsca do siedzenia. W roku 1994 od ulicy Hardenbergstraße urządzono tu wejście z pergolą i rzeźbami artystów Jürgena i Rainera Streege. Dzisiaj Fockeberg to synonim miejsca do spaceru, grilowania i wypoczynku. Highlightem są przepiękne widoki na centrum, niedaleki las łęgowy Auwald i południowe dzielnice Lipska.

Wydarzenia na Fockebergu

Eine Seifenkiste saust über den Fockeberg. Das Publikum fiebert mit. Seifenkistenrennen, Veranstaltung
Corocznie na Fockebergu odbywają się zawody własnoręcznie zmajsterkowanych pojazdów. © Thomas Kademann

Dość było podziwiania widoków – pora na trochę ruchu. Na Fockebergu corocznie odbywa się wiele imprez sportowych. Od roku 1991 to bieg Fockeberglauf mający miejsce dwa razy w roku (w pierwszą sobotę marca i listopada). Główny bieg ma dystans 12 kilometrów (sześć okrążeń, 270 metrów przewyższenia), krótka wersja Fitness ma 6 kilometrów (3 okrążenia, 135 metrów przewyższenia).

Nie zdziwcie się, jeżeli raz w roku akurat spotkacie na swojej drodze kolorowe dziwaczne pojazdy. Centrum kultury die naTo rokrocznie organizuje bowiem na Fockebergu imprezę o nazwie Prix de Tacot. Startować można w następujących dyscyplinach: masowy start (wypychanie pojazdów pod górkę), jazda na czas (jedno okrążenie na wierzchołku Fockeberga), zjazd w dół i Liga inżynierska D, w ramach której uczestnicy w cztery godziny z własnoręcznie przyniesionego nieobrobionego materiału muszą zbudować najoryginalniejszy pojazd.

Macie pytania? Napiszcie do nas!

Leipzig Tourismus und Marketing GmbH
Augustusplatz 9
04109 Leipzig
Tel. +49 (0)341 7104-340
Fax +49 (0)341 7104-211
www.leipzig.travel
i.dudova@ltm-leipzig.de

(Visited 24 time, 1 visit today)
Posted by: Irena Dudová
Irena pochodzi z Czech a Lipsk zna już od czasów studenckich. Już wtedy wiedziała, że jeszcze kiedyś tu wróci. Szczęście? Rower (szosowy)! Sport, kultura (nie tylko picia kawy) i rozmowy z ciekawymi ludźmi. Taki jest mój Lipsk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *